Mili mają trudno. Zawsze są na końcu.

– Odpowiednik, s02

Jestem w szoku. Myślałam, że blefują,podkręcają napięcie, bo ranny prezydent miasta to medialne, ale to rzeczywiście się stało. Mam nadzieję, że Owsiak jednak się nie wycofa. Piękne jest to jak miasta żegnają Pawła Adamowicza.

<>

My pojechaliśmy dziś na nieznany nam basen, bo chciałam go sprawdzić pod kątem Łucji. Basen super, ale wracaliśmy TRZY godziny (20 km). Marznąca mżawka ze śniegiem. Zjechałam na 40 minut na pobocze, bo bałam się jechać. Tiry wjeżdżające pod górę (nachylenie 6-7%) czekały aż nikogo nie będzie przed nimi, auta na letnich oponach tańczyły w kółko, a podczas naszego postoju wycieraczki przymarzły do szyby. Pewnie gdyby nie taki strasznie długi powrót też byśmy poszli na marsz. Stop nienawiści!

Jutro wypisuję Łucję z sanatorium, maluchy nie idą do szkoły, bo ten powrót dziś mieliśmy koszmarny. Jak to w takich sytuacjach bywa, oczywiście jechałam na oparach, na trasie nie mieliśmy żadnej stacji, więc gdy zjechaliśmy na pobocze i wyłączyłam silnik, od razu zrobiło się lodowato. Niedogrzani, niedosuszeni, brrr… Ależ dzień :/