Życie zaczyna sie dopiero jesienią, kiedy robi się chłodniej

-Wielki Gatsby

Nieźle wyszło, bo akurat zapętliły mi się dwie rzeczy w podobnym klimacie. Książka i film. Obie mówią o równoległym świecie, który powstał od pewnego momentu życia głównego bohatera (takie rozgałęzienie) i obie są bardzo wciągające. Książka to „Mroczna materia” a film „Odpowiednik”. Btw. jeżeli zaczniecie oglądać i nie chwyci to obejrzyjcie wpierw 7 odcinek 1-go sezonu (on nic nie zmienia jeśli chodzi o bieg zdarzeń, bo takie retrospektywne spojrzenie na pewną sytuację) i znajdziecie tam klimaty rodem z Podręcznych :0

<>

Dzień kolejny. Mamy w gminie kawiarnię z dużymi artystycznymi aspiracjami i mamy sporo aktywistów wszelkiego rodzaju 🙂 I w tejże kawiarni był koncert, na który byliśmy zaproszeni 🙂 Na klawiszach grał instruktor pianina dzieci, a wokalem była pani od chóru 🙂 Było naprawdę cudownie. Popłynęły jazzowe kawałki, ja odpłynęłam, lecz ONE wypiły do końca czekoladę, zjadły szarlotkę i trzeba było iść z powrotem 🙂

Tak wiem, znowu mam przychlasta. Zima jest okrutna dla fryzur wszelakich :/ Dziś byłam u fryzjera z Lilką, a jutro po szczepieniu spróbuję się wcisnąć jeszcze ja!