Tura II (klasowa)

W lecie znajoma przywiozła z greckich wakacji wielką pakę mini-drażetek. Poczęstowała nas, a nam się TAK spodobało, że postanowiliśmy mieć taki zestaw. Da się to kupić chociażby na All. A przydało się na urodziny klasowe! W wielkiej paczce jest 60 sztuk, czyli wystarczyło nie tylko na klasę Mieszka, ale też zostało tyle, że Łucja MA na pożegnanie z sanatorium (przyszły tydzień). Tradycja jest taka, że wychodzący obchodzi cały oddział z cukierkami.

Mieszko do szkoły wziął dwie torebki. W jednej były mini wafelki, a w drugiej drażetki 🙂 Odkryliśmy też, że na każdym opakowaniu są słowa i małe pudełeczka można łączyć w związki wyrazowe. Mieszko pierwszy miał angielski więc trafił idealnie! 🙂

Fresh Joy & Green Breeze 😀

<>

Wygląda na to, że mamy ZIMĘ! Wieczorami chodzimy więc na SANKI! Byliśmy wczoraj, dziś Lilka była zaraz po szkole, no i idziemy jutro! Łucja nam trochę zazdrości, ale z nią też pójdziemy! 🙂