- Mamo, czy oglądałaś taki film, że ludzkość przetrwała w samolocie, który lata wokół ziemi chroniąc się przed słońcem?
- Nie, Mieszko. Ale widziałam podobny o pociągu, który nie może się zatrzymać, bo zamarznie. I jedzie od tak dawna, że rodzą się tam dzieci i one nie pamiętają jak było wcześniej. Zawsze puenta takich filmów jest taka, że przyroda się odnawia, ale wielu osobom zależy na utrzymaniu poczucia zagrożenia.
- Dziwne to, ze może tak być, że ludzkość zapomni jak było.
- Ja bardzo mocno wierzę w przyrodę. Widzieliśmy to podczas pandemii, jak na rzymskich ulicach pojawił się mech. I to co się dzieje z ogródkami, gdy przestajemy je przycinać. Widziałeś Paradise na Disneyu? Jeszcze, nie? Tam pojawia się maszyna, która jest tak potężna, że nie dość, że liczy szybciej niż wszystkie komputery razem wzięte, to podaje wynik przed zadaniem jej pytania. I w niej widzi się szansę na uratowanie ludzkości.
- Gdyby połączyć komputer kwantowy z AI …[bla-bla-bla-bla, którego nie zrozumiałam] …Wiesz kim jest Laplace?
- Nie, Mieszko.
- To taki matematyk, który mówi, że jeżeli wyliczymy prędkość wszystkich cząstek we wszechświecie, to możemy wszystko przewidzieć. To działa tak jak przeznaczenie.
- Czyli nie ma przeznaczenia?
- Przeznaczenie jest matematyką.
Nie udało nam się załatwić odczulania z Lilką. Panna zrobiła się pełnoletnia i musimy mieć skierowanie do poradni dla osób DOROSŁYCH. Wiedziałyśmy o tym, ale teleporadę mamy na 15-go i łudziłyśmy się, że jakoś się prześligniemy na tej wizycie (załatwimy to za dwa tygodnie). Chcieliśmy też dziś pozbyć się kilku rzeczy Mieszka, ale nie umówiliśmy się wcześniej telefonicznie i ta wizyta także się nie udała, chociaż po drodze dłużej pogadaliśmy. Za to odebraliśmy dokument urzędowy i zrobiłam pierwsze badanie, z cyklu doroczny medyczny przegląd!
🌤🌤🌤
Foteczki wyjazdowe dzieciaków:



🌤🌤🌤🌤
Natomiast wypakowywałam ich rzeczy i trafiłam na BUTELKĘ… Wyciągam, patrzę, a to… SZAMPAN. I okazało się, że jadąc TAM, zamówili sobie w samolocie szampana! A potem schowali do torby, żeby u ojca się NIE wydało! Podobno rozlali sobie do trzech kubeczków, a kartą płaciła Łucja ???? 😱








































