Jeśli rano, po środku Twojego pokoju, będzie leżał gruby facet ubrany na czerwono (który się poślizgnął na klockach), to będzie to Twój problem.

przejął się i JEDNAK posprzątał… Z cyklu: Mieszko i klocki.

Był!!! Zanim dotrze do pokoi DZIECI mieszka w szafie (w mojej sypialni). Na kolażu wyżej dwa ujęcia: górne wersja NIE przykryta ręczniczkami/ dolna- kamuflaż doskonały, czyli jak widziały MOJĄ szafę dzieci, gdy otwierały przypadkiem do niej drzwi… Długo wczoraj czekałam aż zasną, żeby przenieść prezenty bliżej ICH łóżek, bo się wierciły i wierciły…

Ja od-Mikołajowo sprawiłam sobie majtasy, spodnie od piżamy i rajstopy! 🙂 Te ostatnie JUŻ dziś założyłam i jeśli jeszcze tej zimy nie nosiłyście rajstop, to POLECAM!!! Były idealne kiedy sprzątałam w ogródku (pomyślałam, że zgarnę sterty szarych liści i przy okazji łatwo się zbierało zamrożone kupy Bibi), niezastąpione na psim spacerze i pierwszorzędne na ognisku! Bo Łucza po szkole wybrała się z koleżankami do Mac-a, a wracając zadzwoniła, że zamarza i żeby po nią podjechać… No i podjechałam, lecz gdy się zatrzymałam, to akurat zapalano naszą gminną choinkę i częstowano kiełbaskami! Panna musiała więc odczekać, aż się POSILĘ 😀