Za to forsycje wszędzie na żółto kwitną!

  • Łucja, też jesteś taka dziś NIJAKA?
  • Tak…
  • Mi się wydaje, że DZIŚ nic nie działa we mnie prawidłowo. Ani oczy, ani gardło, ani mięśnie.
  • TAK mam. TEŻ.
  • Naleśniki z lodami?
  • TAK.

Zmieniłam poduszki na WIELKANOCNE, wysypałam ptakom kolejną porcję ziarna (one przylatują i PATRZĄ się na mnie, że to co było, JUŻ ZJADŁY), sprawdziłam czy MOGĘ sobie kupić na raty obiektyw (nie mogę, bank powiedział NIE) i odbębniłam koraski. Powinnam odkurzyć, bo Łucja dziś budowała z przyrodnią siostrą GNIAZDKA i cały dom mam w sianie, LECZ panna ma teraz LEKCJE i jeszcze przez dwie godziny mam nie warczeć odkurzaczem…

Wiem! Pójdę sobie poprasować! Bibi już na mnie czeka z praniem! 🙂