Wigilia Wigilii

Podjechałam w miejsce, gdzie kupuję mój ulubiony różowy szampan. Chodzę i szukam i nie ma…

  • Wie Pan co, mieli Państwo taki różowy szampan. Nie mogę go znaleźć.
  • Bo go nie ma.
  • A to prosecco jest dobre?
  • Tak. Trochę początkowo gorzkawe, ale potem dobrze czuć owoce. Naprawdę fajne.
  • A ten szampan to przed Sylwestrem będzie?
  • Będzie.

🙂

<><>

  • Mamo, a czy Mikołaj słyszy nasze myśli?
  • Tak. A o czym myślisz?
  • Chciałbym dostać klocki, tor wyścigowy i telewizor.
  • Telewizor?
  • Tak żebym miał MÓJ.
  • Boję się, że w tej gwarze dziecięcych myśli Mikołaj może wszystkiego nie usłyszeć.

:)