Pierniczenie…

Zadzwoniła Lutka do swojego kolegi z byłej pracy by rozmawiać o SPRAWACH NUDNYCH… Ale kolegi nie było, za to telefon odebrała jego żona. I babcia pogadała sobie chwilę z koleżanką. O wnukach, o świętach, o mężach, no i o przepisach jak na babcie przystało 🙂 I dostała PRZEPIS na pierniczki. Przygotowała więc ciasto, zrobiła nawet do niego karmel i zaprosiła NAS na robienie! Towarzystwo już zahartowane, bo przy okazji różnych Mikołajek to pierniczki robi ciągle, więc podwinęli rękawki i zabrali się za robotę! 🙂

Mieszko WAM pokazuje maskotkę z Lordem Vaderem ;0 od dziadków (Mikołaj okazuje się TEŻ u nich był 🙂

I zdobienie…