Stoimy z Diablim po dwóch stronach łóżkach. Noc. Dzieci śpią. Czas przytulić się do siebie zanim w nocy zaczną między nami lądować jakieś filtry z dzieci. Patrzymy się na siebie. Uśmiechy i pogawędki. Jest miło. Chwila przed wskoczeniem pod kołdrę i oglądaniem kolejnego odcinka Fringe-a (tytuł cytat z). Mąż zagaja:
- Może należy mi się chwila przyjemności jakie dostaje mój syn?
- Wiesz, że on ma pod ogonem klejnoty?
- Ogonem? Chyba ogonkiem…
Bałam się, że dziewczyny stracą na pojawieniu się brata. Że Diabli cały swój ojcowski zapał skieruje na syna… Niepotrzebnie. Może dlatego, że on jeszcze jest mały, ale na razie ich pozycja jest niezagrożona 🙂 Tata wracający z pracy jest atakowany z każdej strony, tata kładzie spać, tata czyta bajkę przed snem i z tatą chodzi się na basen. Plus tata planujący wakacje TYLKO z córkami :))
Ja mam czas by włączyć szumy i chwilę posiedzieć przed kompem 🙂
