– znowu Fringe (s01e13), tłumaczenie Walta dlaczego opos ma nieparzystą liczbę sutków :))
Mając w głowie Avatara, którego chyba oglądała wczoraj cała Polska zabrałam się za robienie niedzielnego rosołu na specjalnej kurce od Lutki. Diabli chwycił za szuflę i poszedł ośnieżać.
Odkleiłam się więc od garów – na szybkości wyszykowałam dziewczyny i wystawiłam za drzwi dzierżąc w ręku młodego!


Niestety młodzież nie jest fanatykami zimy i pomimo sanio-atrakcji wróciła po chwili raczej niedługiej…

Powitałam więc w drzwiach mówiąc Ćśśśśśśiiii… Mieszko śpi, więc przez chwilę nie hałasować!
