– Chińczycy o 3 pierwszych miesiącach dziecka
Młody jak na razie jest osobnikiem bezproblemowym. Śpi, je i robi kupy. Literally. Chłopcy mają podobno większą tendencję do kolek, ale te rozpoczynają się dopiero pod koniec drugiego tygodnia, więc jeszcze jakąś dobę wolności mamy.
Zresztą może nie będzie tak źle. Natura sama reguluje pewne kwestie. Czekolada, która mnie prześladowała w ciąży, wywołuje obecnie u mnie mdłości. Za to mega przysmakiem jawią mi się pieczone jabłka, więc raz po raz odpalam w piekarniku kolejną porcję…
Zajrzałam do starych notatek jak było na tym etapie z dziewczynami. I wychodzi na to, że trudniej. Z Łuczą byliśmy przejęci rolą początkujących rodziców, a z Lilą pogodzeniem zazdrości starszej siostry. Teraz obie mają siebie. A Mieszko skomplikował ich relacje o tyle, że skoro obie są królewny, a on jest księciem, to z którą ma wziąć ślub?!? 🙂
