Ludzie lubią myśleć, że coś jest ich winą, bo wtedy wydaje się im, że skoro to ONI sami zrobili, to mogą to również naprawić.

-Castle Rock, s02. dobre!

Dziś i jutro Dni Dziadków! 21-go babci, a 22-go Dziadka! Z odwiedzinami i może jakimś ciasteczkiem pojedziemy jutro, a życzenia głosowe były już dziś. Pytała się Łucja ostatnio: Kiedy znowu pojedziemy do babci? No więc tak zaczęłam drążyć: A po co? I bąknęła o tym ich święcie. No, ale wiecie, Łucja jest dzieckiem cudownym, opiekuńczym i dobrym, LECZ nie przesadzajmy… Powiedziałam o tym Lutce i ona też się zapytała: Jakie jest drugie dno? I otóż wczoraj się przyznała, że wykupiła sobie na swój telefon Netflixa (ma w końcu kartę) i chciała sprawdzić u dziadków, na KTÓRYCH jest odcinkach w oglądanych serialach!!! My w domu mamy inne kanały i Netlix to TYLKO u dziadków :))

Dziadki są ważne. Mama, po takim długim okresie, kiedy byłam pochłonięta moim życiem singla, a potem byciem żoną, jest dla mnie BARDZO ważna. Codziennie rozmawiamy przez telefon i czuję, że pewnie to nie fair, ale mogę na nią wiele zrzucić i otrzymuję bardzo duże wsparcie. Dziadek jest trudny, ale co tu kryć, jestem do tatusia podobna. No i dla wnuków dziadki są fundamentalne… Zupy babci mają pozycję NAJLEPSZEJ potrawy świata, a kieszonkowe od dziadka jest bazą ich dziecięcych budżetów. Cieszy mnie, że moi rodzice są aktywni i zbudowali sobie (w nowym miejscu!) dynamiczny świat. Bardzo bym chciała, żeby Krzycho zaczął ćwiczyć, bo jest w słabej formie i blokuje to nasze wspólne wyjazdy. Lutka jest człowiekiem, który chodzi na siłownię, a ja rękami i nogami podpisuję się pod zdaniem, że wiek NIE świadczy o niczym i NIE jest żadnym ograniczeniem. Znam 60-latków, którzy kondycją wyprzedzają większość mi znanych 30 latków. Naprawdę, da się!

Z soboty:

W takich pudełkach przynieśliśmy bumerangi do domu!