Nie wszystko w życiu jest potrzebne

– Łucja (podejrzałam w jej zeszycie, mieli ułożyć zdania ze słowami – w tym przypadku „wszystko”)

To śmieszne, jak te moje niejadki lubią o jedzeniu mówić. Łucja dziś szła do koleżanki i najbardziej zaprzątało ją co będzie w szkole na obiad, żeby nie była w gościnie głodna. Już wczoraj to sobie zaplanowała, że ponieważ ma być makaron z truskawkami ze śmietaną to weźmie makaron z truskawkami BEZ śmietany 😉 Za to Lila uśmiecha się do jedzenia 🙂 Jak taki grubaśny smakosz, gdy ma michę załadowaną przysmakami. Zanim weźmie sztućce patrzy się w talerz i się uśmiecha. 🙂

<>

Zapętliłam sobie playlistę z hitami z lat ’60. Neil Sedaka, Richie Valens i Paul Anka. Dean Martin i Sinatra. Super. Nie wiem czy zwróciliście uwagę, że ci tańczący to wszyscy wywijają rumbę i inne latino. Tak pojawił się współczesny taniec sceniczny. Wyszedł od karaibskich rytmów. Stoją na scenie, piją whisky i palą cygara. To były niesamowite czasy… Btw. dziewczyny za najbardziej obciachowe uważają ’80. ???? Przecież tam nic niezwykłego się nie działo. No może trochę wariowano z makijażem 😉