Instynkt stadny w ogóle przecież najwyżej ceni przeciętność.

Elfriede Jelinek

Mieszko po drugiej dawce! Trochę smuteczek, że na pierwszej był z tatą, na drugiej z babcią i NIKT nie zrobił zdjęcia jaki TO on WZOROWY obywatel, no ale nie mogłam tam ani dziś, ani wtedy być… GOŚĆ czuje się dobrze, trochę się nudzi, bo wczoraj skończył Tomb Raider-a (?!!?), ale chyba już nawet ZAPOMNIAŁ, że taką miał dziś przygodę. W szkole był krótko, a TAM się teraz dużo dzieje, bo ciągle łażą za nim koledzy Lili, żeby się dowiedzieć, KIEDY wróci jego siostra… Dość Lilę ucieszyła TA informacja!! 😀 Za to Łucja jest w oku cyklonu miłosnych dywagacji…

<><>

Poza tym słucham teraz audiobooka, którego Wam NIE będę polecać, bo jest dziwny, ale jest tam niezwykle uporządkowana kobieta, która jest profesjonalistką w tym co robi i dochodzi do momentu w życiu, gdy myśli się, że ono minęło i ONA wtedy zaczyna sobie tę uporządkowaną, samotną, egzystencję komplikować. Otóż wieczorami chodzi po niebezpiecznych dzielnicach Wiednia i podgląda ludzi… Tak słucham tego, bo ogólnie wszystko zmierza do katastrofy i myślę, że TRZEBA mieć w życiu odskocznię. I tą odskocznią NIE może być tylko rodzina, a powinno być coś więcej. Bo jak człowiek skupi się TYLKO na jednym temacie, to robi sobie ogromną krzywdę. Szukajmy więc pasji, które będą NAS zaprzątały!