Zgodziłam się… Ale jak miałam się NIE zgodzić, skoro sama kiedyś miałam? A poza tym panna od dawna TAK chciała, że rok temu, gdy były zdalne, SAMA postanowiła sobie przekłuć pępek, ale ZA bardzo bolało. Powiedziałam, więc TAK. ONA znalazła sobie studio piercingu, podobno NAJLEPSZE, gdzie wszyscy robią i przez DM umówiła się na wizytę. NA dziś. Pojechałyśmy razem, bo panna nieletnia, więc teoretycznie by jej nie zrobili. Niemniej jednak nikt tam nikogo o dowód nie pyta, płaci się gotówką, więc gdyby chciała sama, to TEŻ by jej się udało!
Czy bolało? Minimalnie. Czy płakała? Nie. Ja spłakałam się jak bóbr z powodów mi nie znanych. Bo taka duża? Albo bo nie wiem co 🙂







Rodzeństwo jak zareagowało? Mieszko nagrał głosówkę, że FAJNIE i przysłał informację, RÓWNIE krwawą 😀


Groźnie to wyglądało, ale efekt super! Pasuje Łucji. Też bym pozwoliła.
PolubieniePolubienie
Super! to chyba i tak lepiej niz tatuaż 🙂 Odwracalne! A jesli to to studio przy Wiatracznej to 20 metrów w stronę centrum moja siostra prowadzi swoją dzialalnosć (akcesoria do szycia bielizny).
A ja w lutym zrobilam sobie TATTOO 🙂
PolubieniePolubienie
No i nazwa pasuje do Twojego bloga!!
PolubieniePolubione przez 1 osoba
U nas też wątek kolczyka w pępku się pojawił jako prezent na urodziny, ale w zeszłym roku zgodziłam się na dodatkowe w uszach i tym razem nie byłam przekonana. Poza tym drugi rodzic postawił tak kategoryczne veto, że będzie musiała poczekać aż skończy 18 lat i sama sobie zrobić. To już tylko rok 😉 Mieszko the best 😀
PolubieniePolubione przez 1 osoba
tak 🙂 to jakoś przy Wiatracznej było :))
PolubieniePolubienie
Wow. Dobrze, że nie w języku.
PolubieniePolubienie