Zupa rybna

Mamy takie nasze specialite de la maison z Diablim. Zupę rybną. Tyle, że porcja to zawsze wychodzi jak na pluton :)) Pierwszy raz zapodaliśmy ją na zapoznanie rodziców  i okazja do podania zawsze musi być rodzinna.

To nasze standardowe danie na family meetings. W te lata, kiedy święta wypadają w mojej rodzinie, serwujemy je na spotkaniu przedwigilijnym z drugimi dziadkami 🙂 Tak jak dziś.

Drożdże z babcią Rurką 🙂

I gospodyni pod jemiołą :))