gonitwa

Moja nauczycielka historii w ogólniaku zwykła mawiać, że przedświątecznego chłopa należy zorganizować. Nie rzucać w próżnie, że może niech coś zrobi zamiast leżeć, bo odbije nam, że kupił i oprawił choinkę. Trzeba mu rozpisać cały dzień i liczyć na to, że nawet jeśli się zbuntuje to większość wykona.

  1. Kupić i oprawić choinkę. Ubiorę już ja.
  2. Odwieźć dziewczyny na urodziny Tosi. Na 14-stą. Prezent już zapakowałam.
  3. Zrobić zakupy. Głównie ryby na zupę rybną na jutro. To wywar bym już dziś nastawiła.
  4. Zajrzeć do empiku.
  5. Pomóc mi z porządkami. Może rozstawić stół?
  6. Wymianę kranu w wannie można przesunąć na poniedziałek.

A potem już Królik możesz leżeć :))