Bye, bye 2021!

Dłubałam cały dzień w tym telefonie oscylując blisko rozpaczy i decyzji, że jednak chyba oddam ten aparat. Nawet taki mesendzer mogłam pobrać wyłącznie w wersji odchudzonej i tak naprawdę niefunkcjonalnej… ALE przyszło mi go głowy, że skoro nie gugiel play i nie app galery to może coś INNEGO? I to było to! Wyobraźcie sobie, że mamy coś takiego jak Amazon App, który elegancko wszystko omija. Mam więc premium aparat komórkowy z niewyobrażalnie dobrym aparatem, dużą pamięcią i wyglądający DOSKONALE. Na dodatek wyposażony we wszystko co było mi potrzebne. Tworzy nam trzy nowe kategorie NAJ-ów roku:

  • Best Deal: moja komórka. Nie bójcie się tych Huaweiów, bo aparaty z takimi parametrami kosztują trzykrotnie więcej.
  • Best APP: Amazon App – tak przy okazji to, w TYM roku, sporo filmów obejrzałam na Amazonie właśnie.
  • Motto roku: Nie boimy się Czarnych Koni. Nawet jeśli fasada wydaja nam się niepozorna, ale czujemy, że to może być TO, to wchodzimy bez wahania!

<><>

Szykujemy się do Sylwestra! Ja zaraz z Mieszkiem jadę do dziadków, bo TAM na strychu nie ma okien i nie dość, że mniej strzelają, to pies NIE będzie tych wystrzałów widzieć. Btw. dziś na porannym spacerze gadałam z jedna babką i ona swojemu psu daje tabletki z konopiami i one pomagają… Niezłe, Za ROK poszukam! Panny NOC w sanato przespały dobrze, noworoczne marzenie Łucji, że na Sylwestra się z kimś pocałuje, chyba się nie spełni bo NIE ma z kim, ale za to Lilka JUŻ bez gorączki. Będę u nich JUTRO. Dodzwoniłam się też do banku i zamknęłam mój firmowy rachunek, żeby pierwszego stycznia nie łupnęli mnie opłatami za niego, a teraz sprzątam, bo wczoraj NIC nie zrobiłam. W Wenezueli na Nowy Rok zakładają żółtą bieliznę, na Filipinach dzieci o północy muszą podskoczyć 10x, żeby urosnąć, a w Japonii o północy trzeba się śmiać, żeby zapewnić sobie pomyślność. Chyba to wszystko damy radę zrobić? Ja to chcę w nocy obejrzeć Don’t Look Up, bo wszyscy o tym mówią, a u dziadków Netflix akurat śmiga… Taki plan, a tymczasem:

SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!

To mój cd telefonicznej ekscytacji: widzicie jak mogę szeroko łapać tą komórką? Piżama w serduszka to moje nogi, obok mnie jasno-szare centki to kigurumi Mieszka, w nogach łóżka (bo to rano było) śpi pies i WIDAĆ CAŁĄ sypialnię!