Gmina uruchomiła kilka punktów składania wniosków 500+. W Gokach, Gopsie, Urzędzie Gminy, a nawet parafii… Podjechałam więc rano pod najbliższy, a tam kłębiący się tłum!!! No i nie złożyłam…
Prima Aprilis! 🙂 Rzeczywiście punktów mamy kilka, w jednym byłam, ale było pusto. Panie przyjmujące wnioski też były w szoku. Wniosek złożyłam, więc mam to już z głowy.
Za to jak podjechałam pod dom, pod drzwiami siedziała wielka żaba. Zapytałam jej: Książę, to TY???
Ale nie pocałowałam, bo przecież może robi sobie jaja.. 😉

