Stanleyowa napisała na styczniówkach: Macie takie gumowane nakolanniki? Ja kupiłam Staśkowi i od razu przestał się ślizgać po panelach i zaczął raczkować. Mi poleciła je fizjoterapeutka. Nie miałam, więc dorzuciłam się do zbiorczego zamówienie i czekam na listonosza. Ale nie wiem czy się nie spóźni… Mieszko zaczął się czołgać jakieś 10 dni temu. A od soboty (czyli od 5 dni) już zasuwa na czworaka. To uzasadnione, bo na czworaka męczy się jednak dużo mniej niż czołgając. Inna sprawa, że przejście z jednego etapu na drugi dziewczynom zajęło chyba koło miesiąca…
Oooo, here he comes! W tle leci Maneater :))
http://www.wrzuta.pl/embed_video.js?key=1DFywEHGq5u&login=justa99&width=290&height=267&bg=ffffff
