
Czyli pirotechniczne pokazy chemików:

Tworzenie i hodowla kryształów:


Wycinanie strumieniem wody w METALU delfinków 🙂


I zbieranie okolicznych kasztanów... Idzie dziewczynom to naprawdę nieźle… A ja tak sobie myślę, że kasztany to dobra przymiarka do zbierania grzybów. Ujrzeć błyszczący brązowy kapelusz w stercie liści to bardzo podobne! 🙂

