Auto-pogawędka w drodze na jarmark średniowieczny… Diabli:
- Cały czas podoba mi się ta Kia Sportage.
- Ładna. Ale wiesz, ostatnio widziałam niezłe auto. Dacię Pick-up-a.

- To Logan jest.
- Zgadza się. Logan. Jest super! Taki amerykański wóz jak Sama Merlotta.
- Ona ma tylko dwa siedzenia i od razu paka.
- Dokładnie! A najlepsze, że tak sobie jechałam i myślałam jakie auto pasować będzie do Miecha. No i tak doszłam do wniosku, że sportowe to nie, bo to dla g…niarzy, jeepy są dla poważnych gości, no i stanął obok mnie ten typ pick-upem. To jest idealne auto dla naszego syna!
- Do Łucji pasuje Fiat 500. Ona będzie takim romantykiem i do niej będę pasować klimatyczne rzeczy.
- A do Lililany?
- Może Mini Morris?
- A nie Alfa Romeo?
- O tak! Do Liliany Alfa! Ona będzie taka laseczka w super aucie.
- Widzisz też Łucję na Vespie? Widziałam ostatnio super kaski. Francuskie. Takie ekskluzywne, że na ich stronie nawet nie można dodać fejsbukowego lubię to.
- Nie można?
- Nie. Wyobraź sobie, że nie.
- Dziwne :))

