– Grimmowie
Mam taki odruch, że przed snem odwijam dzieciom rożek w kołdrze. Kąpią się i ja wtedy każdemu tak zakładam pościel 🙂 I przez ten miesiąc kiedy Łucji nie było, automatycznie też jej odwijałam i chwilę później z powrotem prostowałam :0 I kolejny wieczór minął na przyjemnym zdumieniu, że już MAM komplet w domu 🙂
<><>
Wlazłam gołą stopą to COŚ małego i TWARDEGO. I kwadratowego. Więc krzyczę:
- Aaaaa!!!!!!AAAAAAAAAaaaa!!!!
Jak już przestałam, to słyszę jak w pokoju obok Liliana mówi do Mieszka:
- Mama, znowu weszła na klocka.
🙂
