stołu dzień czwarty

23:20-ścia. Rozstawiam sobie deskę do prasowania, po czym po namyśle przechodzę do kuchni zrobić sobie herbatę. Po schodach schodzi Liliowe zombi…

  • Mamo…
  • Słońce, dlaczego Ty nie śpisz?
  • Mamo… A jeśli wampir przyjdzie do naszego domu?
  • Nie przyjdzie.
  • Dlaczego nie?
  • Bo mamy czosnek.
  • Pokaż.

🙂 To zabawne, ale ONE mnie ciągle sprawdzają 🙂

<><>

Dziś przyszły fotoalbumy, które zamówiłam dla klasy Lilki. W sumie razem z dwiema wychowawczyniami to 24 sztuki. Bardzo są fajne. Świetnie się je robiło, program był intuicyjny i gdyby nie to, że już nie ma czasu zamówiłabym też takie dla klasy Łucji. Nic straconego, zamówię za rok na zakończenie etapu nauczania początkowego.