Sposób na długowieczność

(w radiu mi podali, cytując jakieś najnowsze badania)

Być optymistą, nie palić, mało pić, uprawiać sporty, jeść dużo owoców i warzyw. Ach no, i przestrzegać zasad. Jakich? Tego nie doprecyzowali, ale sądzę, że to coś o czym mówił nasz wakacyjny znajomy od motorówki: Czyste ręce, gorące serce i chłodna głowa! Bardzo mi się ta fraza podoba i jest chyba najlepszą życiową receptą jaką usłyszałam. 🙂

<><>

W sklepach ruszyło „Witaj szkoło”. Mam już listę wyprawkową dla Mieszka, kupiłam też pierwsze zeszyty dla dziewczyn. Z lat poprzednich pamiętam, że 1-szego września chaos między regałami i brak najfajniejszych rzeczy idą w parze. Mam więc już kredki, flamastry i zeszyty: w jakiejś rozkoszne pieski oraz smoki z serduszkami. Lilka jest zachwycona. I to naprawdę super, że te szkolne rzeczy są takie piękne i przyszli uczniowie myśląc o nowym etapie są nim zauroczeni 🙂