komplet

Z niedowierzaniem odkryłam, że z „mojego” sklepu zniknęły minifigurki w saszetkach (minifigsy). Czy to wykupili, czy to schowali – nie wyjaśniłam, ale po wyjściu z zakupów pozostał mi macaniowy niedosyt. Z 12 serii może jeszcze Szekspira weźmiemy, lecz tak to posucha… 13-stka będzie z Simpsonami, więc może nawet nie będzie jej w Polsce (i dobrze!), a 14-stka pewnie dopiero będzie w grudniu… Za to zdaje się z rycerzami króla Artura, więc może tam będzie lepiej. 

Aby więc wyrównać emocjonalny i fizyczny brak przejrzałam z Mieszkiem zestawy dla niego. Jest taka nowa (od roku) seria Build&Rebuild/Easy to build dla dzieci od 4 roku życia. Mało jest wyrazista i nawet w specjalistycznych netowych sklepach podpinają ją pod lego city, albo lego creator. Lecz w odróżnieniu od tych dwóch jest dużo prostsza. Klocki są już małe, ale brak tych najmniejszych i jest sporo dużych połączonych elementów.  Przejrzeliśmy więc zestaw safari, monster trucki i remizę i chyba wygra plac budowy! 🙂

Łucja poszkolna zapytała mnie:

  • Mamo, czy możemy porozmawiać jak dziewczyna z dziewczyną?

Oderwałam się więc błyskawicznie od prasowania, wzięłam na kolana i pytam:

  • Pewno! O co chodzi?
  • Opowiedz mi jak Ci minął dzień?

:)))

I Lilka w miłosnych objęciach z Sziwą… „Gdybym mogła jej dać jakoś na imię nazwałabym ją MARCHEWKA lub Buziaczek” :))