Dynia czy choina?

Diabli pojechał, tablet dziadka grzeje mi uda, za oknem sennie sypie śnieg i jakoś tak świątecznie się zrobiło. Bardzo naganne, że myśli mi zaczęły koło prezentów krążyć? Ja wiem, że to dopiero październik, ale o tych Mikołajkowych, chyba już można myśleć? :0