🐰Sterydowy królik

Na tablicy na siłowni pojawił się cardio bunny 😀

🐰🐰🐰

Mieliśmy na DZIŚ plan. Łucja była w pracy, więc miałam z Lilką i być może Mieszkiem pojechać na targi plakatów i potem wpaść do panny najstarszej podejrzeć JAK serwuje kawę… ALE a)nie mam aktualnie załadowanej karty miejskiej, b)z porannego biegania wróciłam późno, c) na takich targach aktualnie i tak bym pewnie NIC nie kupiła. Nie pojechaliśmy, przeto zagoniłam Lilę i Mieszka do robienia kartek świątecznych. W tym roku zdjęłam działkę Łucji (ona jest astronomicznie przeładowana) i Lila z Mieszkiem mieli zrobić NIE po dwie, a po trzy kartki. I dali radę!

Archiwizacyjnie dorzucę, że tematem zainspirował nas magazyn branży gastronomicznej „Szef Kuchni”, który dostałam na Sweet Expo. I na kartkach pojawiły się STATYSTYKI i wykresy! Co jadamy na śniadanie, jakie lody lubimy i jak wzrasta spożycie pieczywa. Komu nie zmieścił się wykres na okładce, dostał wklejony do środka, bo co tu kryć, Wielkanoc jest świętem JEDZENIA. Nie ma choinek, nie ma prezentów i poza sprzątaniem szykujemy się do tych świąt myśląc głównie o jedzeniu. A po takiej długiej zimie, to te kwaśne białe barszcze/żurki, chrupiące rzodkiewki i ostre szczypiorki będą eksplozją smaku!