Dzień sprzątania (i odwilż)

  • Miałabym ochotę na jakiś likier kokosowy do owsianki – czasem dajemy trochę alkoholu do deserów i Lilka zaproponowała nowy smak.
  • Ale Malibu? – stałyśmy w netto przed półkami z likierami.
  • Różne są te smaki. A dlaczego ono jest przezroczyste?
  • Bo Malibu jest przezroczyste.
  • Drogie trochę…
  • Fakt. A Karibu jest o połowę tańsze.
  • To weźmy Karibu! 🙂

Wrzucę Wam człowieka pracy, bo dziś w kuble z praniem wylądowały mi dwa fartuszki do wyprania! A niżej macie karteczkę jaką Łucja dostała od koleżanki w pracy. Mają taki system, że dostali specjalne karteczki i jak chcą komuś coś miłego napisać, to wrzucaj mu do jego kieszonki na tablicy!

🏯🏯🏯

Mieszko przysłał fotkę z nad… Grenlandii! Zbaraniałyśmy i zaczęłyśmy sprawdzać co ONI tam robią, ale okazuje się, że trasa Tokio-Londyn biegnie DRUGĄ stroną!