Znaliście takie przysłowie? Ja dziś je poznałam. W wersji pierwszej dotyczyło zboża, ale gdyby na to TAK szerzej popatrzeć, to odnieść można do wszystkiego! Jakby nie było, ja wymokłam się i wymarzłam i jest 16-sta i dopiero wracam do domu (dziś mieliśmy event outdoroowy w pracy), ale zakładam, że to życiowe złoto kiedyś zakiełkuje 😉 Smarki młodsze ogarnia Diabli, który wpadł do Polski na dwa dni, a Łucja dalej urzęduje z kocińcem. Jedna kotka CAŁY czas na nią patrzy…

