🪶🪶Piórka nad stawem

  • Synu, jak Ci minął dzień w szkole?
  • Dobrze. Rozmawialiśmy o strojach na Halloween i Jaguar nie chce NIC kupować.
  • W sumie ma to sens. Ale dlaczego JUŻ o Halloween?
  • Bo trzeba się przygotować. I on mówi, że pomaluje się na Jokera. W sumie zależy ilu nas będzie…
  • Fascynujące. Co poza tym? Udało się tę plastykę wyciągnąć?
  • Nie wiem. Gadałem, ale nie wiem czy będzie pamiętała. A! Był kolejny konkurs. Z angielskiego. Taki sam jak kiedyś z niemieckiego.
  • Fajnie. Wziąłeś udział?
  • Tak.
  • Extra! Udało się jakieś miejsce zdobyć?
  • Tak. Znowu pierwsze.
  • To się nudne robi!

Dziś jestem padnięta. Normalnie, w tym trybie egzaminacyjnym, poranny spacer z Bibs spada na Łucję. Ale panna ostatnio pracuje, wychodzi rano, więc ja przesuwam budzik o te 40 minut WCZEŚNIEJ i idę z psą w pola (piórka nad stawem znalazłyśmy!)… A panna ma pracę dziwną, choć jedyną możliwą w tym szarpanym wakacyjnym trybie. Wkręciła się w zespół statystów do różnych wydarzeń i po prostu siedzi na planie jako TŁO. Płatne to jest w dniówkach, blikiem po zakończeniu zdjęć. Kwoty nie są duże, ale panna ma już swoją ekipę, karmią ich tam, poją wodą i w sumie to każda kwota jej się przyda. To są seriale i sitcomy. Oferty przychodzą esemesem i zdarzają się propozycje DZIWNE. Np ostatnio jedna duża platforma streamingowa szukała dziewczyn do serialu o trzech mężczyznach w KWIECIE wieku, którzy przybyli do Polski. Plan był czterodniowy, w trzech miastach i kwota była pięciocyfrowa, tyle, że w scenariuszu są sceny… łóżkowe. I chociaż kuszą nazwiska (Henry Cavill, Dwayne Johnson), to w sumie CZY można być pewnym, że na plan nie wjedzie Heniek Kowal, albo Janek Skała?? „To są kochana dublerzy!” 🙂 Pośmiałyśmy się więc (HIPOTETYCZNIE) jak tu udawać miłosny szał przy Rock-u i panna pojechała na kolejny teleturniej (dziś siedzi na widowni Awantury o kasę). Tego typu wydarzenia obstawiają głównie maturzyści, bo oni są pełnoletni i w oczekiwaniu na wyniki matur miewają dni wolne o czegokolwiek!