W różnych kulturach są różne momenty przejścia dla dorastających dzieci. U nas są dwa (wg mnie). Pierwszy to komunia. Wiem, że nie wszystkie dzieci w tym biorą udział, ale cały czas prawie w ciemno można zapytać każdego trzecioklasistę czy JUŻ miał i otrzymamy dość rozbudowaną wypowiedź, albo że już miał, albo, że nie obchodzi, albo że się szykuje, bo przygotowania zajmują CAŁY rok szkolny, a impreza zawsze jest z rozmachem. Drugi moment to 18-stka, która jest takim przejściem w dorosłość i TU akurat uważam, że TERAZ jest to mocniejsza różnica niż była dla mnie w moich czasach… W krajach latino mają natomiast quinceañerę, którą świętują i na Kubie, i w Meksyku, i w Kolumbii!
No i na taką właśnie quinceañerę, czyli huczne obchody 15-stu lat, startujemy jutro rano! Jedziemy na uroczystość kuzyna dzieciaków i będziemy świętować TEN dzień w wersji po polsku, czyli w formie rodzinnego spędu! Z grillem, ogniskiem i kiełbaskami. Zabierane są psy i szykuje się spływ kajakowy, który zaczyna się jutro rano, bo wszyscy docierają na miejsce JUŻ dziś. MY nie, bo jeszcze musimy się zapakować, plus ja nie bardzo lubię prowadzić auto w drugiej połowie dnia, WIĘC ruszymy bardzo wcześnie rano. Wracamy w niedzielę (Łucja planuje dotrzeć też na klasowe ognisko, więc nie będziemy jakoś bardzo późno) i wtedy relacja! Pogoda ma być, bo w całej Polsce ciepło!

🎊🎊
- Mamo, wyrzuciłam moją zalotkę. Nie będę jej więcej używać.
- Co się stało Lila?!
- Obcięła mi rzęsy.
- NIE!
- Tak. To oznacza, że przez najbliższy miesiąc NIE możesz mi robić zdjęć.
- Może chcesz sztuczne?
- Nie. Bo wtedy moje naturalne będą dłużej rosnąć.
- Kto tak powiedział??
- Czat GPT.
- ALE on się nie zna! Pamiętasz jak miałaś włączyć zmywarkę i powiedział Ci, że tabletkę trzeba wrzucić do kieszonki? Każda kobieta wie, że tabletkę po prostu wrzucasz do środka maszyny.
- Bo on NIE ma zmywarki i skąd miał to wiedzieć?!
- A rzęsy ma??
