
Do Polski wpadł na weekend Diabli i BARDZO dobrze, bo ja akurat w TEN weekend mam szkolenie. Byłam na nim wczoraj, część dziesiejsza trwała 12 godzin, a jutro cd! Uczymy sie jak być dobrymi egzaminatorami na maturach i egzaminach ośmioklasisty i powiem Wam, że maj szykuje mi się niewiarygodny. Rozmach imprezy edukacyjnej, w której wygląda na to, wezmę udział, jest niewyobrażalny i co tu kryć, jestem tym po prostu podekscytowana. Dziś byliśmy podzieleni na grupy i przechodziliśmy takie bloki warsztatowe przed/w trakcie/po/orzeczenia i logistyka. Jestem więc padnięta, napiję się jeszcze herbaty, rozwieszę pranie, które stoi w miednicy od rana i kładę się spać!
