Choinka: obok auta i w aucie (deska rozdzielcza)

Mamy choinkę! Odstawiłam rano Łucję do szkoły i pomyślałam: TERAZ. I rzeczywiście w sklepie było pusto, więc zaparkowałam pod samym wejście i nie musiałam wybranej choiny tachać! Chciałam tak tradycyjnie: najbardziej krzywą jaka jest w sklepie, ale po prostu wzięłam pierwszą zapakowaną. ZOBACZYMY w domu jaki ma kształt! Ale obiecałam już jej, że będzie najpiękniejszą choinką na świecie i że będziemy ją podziwiać!

Niżej kolejny set książek, tym razem pod choinkowych. Tym razem w zestawie pojawia się książka kucharska, bo taką Lilka chce pod choinkę (dokładnie wybrała dwie, a z nich ja wybrałam tę) i żeby było śmieszniej ksiażkę kucharską dostanie też Łucja od Matiego (!), są Legendy Latte, czyli COŚ dla mnie (opowiadania fantasy?), Duchy Zimowej Nocy – opowiadania grozy pisane przez klasyków (Mieszko) ORAZ druga część książki na którą bardzo czekała Łucja (Nigdy nie gasną). Zamówiłam już kalendarze, lecz żeby nie było tak idealnie, w aucie zapaliła mi się kontrolka silnika… Mam więc tam już prawdziwą dyskotekę z tych kontrolek :/