
Szłam wczoraj rano na spacer i patrzyłam, że sąsiedzi mają bagażnik poklejony tą mocną srebrną taśmą… Spojrzałam i założyłam, że może zderzak podtrzymują w TAKI sposób? „Prowizorka” to drugie imię każdego Polaka, więc czemu nie? A potem skadś tam wracałam i ona jechała za mną i ten bagażnik się JEJ otworzył. I gdy wieczorem szłam to na aucie było JESZCZE więcej taśmy! Ubawiło mnie to, ale pod koniec roku WSZYSTKO się psuje. Te reklamy z kupowaniem kuchenki i pralki to PRAWDA, bo domowe sprzęty ogarnia destrukcyjna histeria. O gofrownicy wiecie, dziadkom rozpadł się komputer, a ja wczoraj przed snem straciłam LAMPĘ w pokoju. Ona mrugała już wcześniej i NIE łatwo było ją zapalić, lecz tym razem włącznik się po prostu ROZSYPAŁ (elementy się porozpadały). Mam więc tylko górne światło, przy którym NIE poczytam i STRASZNIE mnie irytuje! Za to przyszły zamówienia z Alika z 11.11 i mam nowy ŚWIĄTECZNY kejsik! 🙂
<><>

- Lil, gdzie Ty te szczury widziałaś?
- Koło koszyka.
- Nie bałaś się ich? Duże były? Masz jakieś zdjęcie?
- Takie mniejsze niż Miaustra. A zdjęcia nie mam, bo ludzie na przystanku kazali mi, żebym się od nich odsunęła. Ale one były urocze!
