Zaczęli od WÓD

  • Chłodno! Rano było 14 stopni! – zagadała na spacerze z psami dawno nie wiedziana znajoma.
  • Tak. Ale śpi się świetnie. Nareszcie! Jak budzik zadzwonił o siódmej to ledwo wstałam.
  • Ja biorę melatoninę. A teraz jeszcze miałam jetlaga.
  • Ojej. Moja córka miała i ona pięć dni się przestawiała – rzeczywiście piątek był pierwszym dniem, kiedy Lilka nie odpadła o 15-stej.
  • Tam było łatwiej, za to jak wróciłam tutaj to strasznie.
  • Tak mówią, że ta zmiana w TAMTĄ jest lepsza. Ci z Azji jak tu przyjeżdżają to mają podobnie. U nas mają łatwiej, za to tam jak wracają to jakoś trudniej.

Swoją drogą ciekawy paradoks, że w lewo zmierzając łatwiej pokonać zmianę czasu…

Skosiłam trawę, odbębniłam dwa spotkania, dotarłam do apteki po leki na odczulanie (to taki gorący towar, że tylko w jednej specjalistycznej aptece dostępne) i jutro mam wycieczkę do szkół Łucji oraz banku. Towarzystwo tymczasem zwiedza Bohemię i Karlove Vary! Czy wiecie, że to najsłynniejsze uzdrowisko Czech? Jest tam 12 różnych wód (Mieszko na wszelki wypadek nie pije, bo pamięta, że dwa lata temu na Dolnym Śląsku po nich się czuł ŹLE), które testuje głównie ŁUCJA. Bohemia to też kraina knedli i pięknego szkła, o którym Diabli powiedział, że rok musiałby na dzbanuszek pracować… Oj tam, oj tam, dałby radę, ale rzeczywiście fabryki szkła i porcelany potrafią wywindować ceny (patrz mój ukochany Ćmielów). Mi natomiast się przypomniało, że w filmie Trzy tysiące lat tęsknoty (macie to teraz na moim faworyzowanym Amazonie) jest ładna historia o dżinie i współczesnej kobiecie. Ona jest Zbieraczem Opowiadań (ależ to musi cudowny zawód!) i w ten sposób trafia do Stambułu. Tam na Wielkim Bazarze zauracza ją szklany flakon w którym jest uwięziony Dżin. Niezła jest rozmowa jaką odbywa ze sprzedawcą. Pyta się go po czym poznać czy niebieski flakon jest oryginalny. I ten odpowiada, że w oryginalnych od środka jest krew z płuc ludzi, którzy je tworzyli. No cóż, to Bohemskie krwi w środku nie mają, zresztą to chyba głównie kryształy, ale pewnie mają inne historie!

wczoraj im trochę padało, za to dziś piękne słońce!