–„Accabadora” – bardzo fajna książka, podpatrzona na innym blogu. Nie można jej nigdzie kupić, bo wydano ją 8 lat temu, ale była akurat w mojej gminnej bibliotece. Polecam!
Mamy z Lilką serial, który oglądamy… „Stamtąd”- taki ma tytuł… To horror, ale nas całkiem wciągnął.. Tylko, że jej NIE ma i bez niej NIE mam co oglądać!!! Finiszujemy z Mieszkiem Nicka Fury, lecz jest to produkcja słaba i nie idzie nam za żwawo… NIE mam dużo prasowania, ale czasem coś tam się uzbiera i chciałby się coś obejrzeć… Z tych nudów zaczęłam więc Black Mirror, do którego podchodziłam kilka razy i nie chwyciło. Mało tego jest, więc idzie szybko. Odcinki są nierówne, ale wszyscy mówią, że szósty sezon jest obowiązkowy przed Barbie!
W Lublinie od wczoraj trwa Karnawał Sztukmistrzów, lecz w tym roku wydarzenie omijamy, gdyż zaczęła się właśnie inna impreza, która jest ważna dla Mieszka! Łucja znowu randkuje, bo w końcu tydzień się nie widzieli i nadchodzą dwa tygodnie, kiedy towarzystwo zabierze Diabli i znowu zakochani będą mieć przerwę w relacjach! Lilka miała aktywność nazwaną CHARITY, czyli robili coś dla innych. Ona znalazła się w grupie segregującej wyprane kapcie. Była sekcja zabawy z dziećmi, była grupa składająca ubrania w kostkę, lecz symetria to nie jest jej superpower i tam panna się nie zgłosiła.



