another sunrise, another sunset

Koniec semestru. Widzę, że i Lilka, i Mieszko się spinają, żeby oceny były jak najlepsze i bardzo mnie to cieszy. Mieszko walczy o szóstkę z angielskiego (fajnie), a Lilka próbuje wyciągnąć czwórkę z fizyki. Dziś rano odwoziłam ją do szkoły, bo poprawy są przed lekcjami i strasznie nieludzka wydała mi się godzina o której musi być w szkole. Zresztą miała potem dwugodzinne okienko do lekcji, więc po prostu poszłyśmy na kawę.

Ogórkowo polecę Wam 1899 na Netlixie. To jeden z tych seriali, które cała masa osób wstawiła do 10 najlepszych produkcji 2022. W sumie to czekam na Last of us, ale zanim się zacznie, zaczęłam to. Ależ to klimat! Mroczny i wciągający. Niżej INNY klimat (świąteczny)… To lampka ulepiona z gliny przez Mieszka! Krzywa, dwuczęściowa, ale DZIAŁA. Btw. jutro wywożą nam choinki, ale JESZCZE nie rozbieram, chociaż jedna bombka już nam spadła!