-„Wyspa Kłamstw”, HBO, dobre! Dokładnie tak jest: „Małe miasto, Wielkie piekło”. Im mniej problemów wokół nas, tych większe bagno potrafimy stworzyć.
Zakończenie roku! Uwielbiam ten dzień! Nie dlatego, że to koniec roku szkolnego, ale lubię ten blichtr i glans na ulicach. Starannie i elegancko poubierane dzieci (i rodzice), wyprawy na lody i zasłużone fast foody oraz takie wyciszenie PRZED wakacjami. Nie jestem ZA urywaniem dzieci z ostatniego tygodnia szkoły, bo dla TEGO dnia warto do tej szkoły chodzić. Uczniowie zerkają na siebie z pytaniem, jak to będzie dwa miesiące BEZ szkolnej ekipy, a nauczyciele patrzą z rozrzewnieniem, że fajne JEDNAK są dzieciaki w tej ich klasie. Po roku bycia pedagogiem widzę, że jest to zawód, który wciąga. Wchodzisz w te problemy dzieciaków, ich relacje i stają Ci się bliskie. Spędza się z nimi dużo czasu i ja np. czułam wdzięczność, że one chciały ze mną być. Na lekcjach zdalnych zawsze miałam sekundy nerwa, gdy otwierałam pokój, że może nikt się nie pojawi?
Strasznie jest mi żal, że Łucji dziś TU nie ma. Ona akurat jest w wirze sanatoryjnej g-burzy o prawa człowieka (niezależnie od koloru skóry) i szczerze mówiąc, DZIŚ, wydaje mi się to nieważne. My tu mamy wybieg próżności w biało-granatowych outfitach, wczoraj w szkole był bal ośmioklasistów (sala w klimacie filmowym była przygotowywana przez inne klasy przez cały miesiąc), a ONA nic z tego nie miała. Ale nie było jak tego inaczej rozwiązać. Chciałam, żeby poszła przed liceum i NIE na wakacjach. Nadrobimy to kiedyś, a tak szły maluchy:



JA jeszcze nie odświętowałam. My mamy grillo-ognisko i impreza zaczyna się o 16-stej. Czyli za kilka godzin będę się zbierać! Jutro WAM opowiem JAK było!
