
Zawiozłam dziecku jedzenie (oraz CZERWONEGO maka, którego zerwałam na porannym spacerze z Bibs) i nie bardzo wiem co dalej… Odkurzać, podwiązać kwiaty, kosić?? Mieszko się na mnie obraził, bo wychodził z domu i ja powiedziałam, że DZIŚ sklepy zamknięte. I OBRAZIŁ się, że go tak rozgryzłam, bo on chciał się na czipsy urwać. Incognito…
Powoli, na spokojnie zaczęłam sobie więc PLANOWAĆ wakacje… Pamiętajcie, że macie bony turystyczne! Jak gdzieś dzwonicie, to warto pytać czy honorują, bo mało kto wiesza na widoku takie info. Ja dziś sondując miejscówki odkryłam, że TAK, to się zdarza i baardzo mi to poprawiło humor. A wiedzieliście jaki fajny „PORTAL” stanął w Lublinie? Lustro – ekran, w którym w czasie rzeczywistym widać po drugiej stronie Wilno. Oglądałam materiały co tam się dzieje i NA RAZIE przekaz jest mega pozytywny. Ludzie pokazują sobie serduszka, przedstawiają całą swoją rodzinę/ekipę, przed ekranami będą koncerty i lekcje języka migowego. Postoi do 6 sierpnia, a potem ekran jedzie do… Londynu!
EXTRA: Turystycznie i wyjazdowo ->>od 1-go czerwca z IKP można pobrać QR kod z własnym UNIJNYM certyfikatem Covid. To też ważne info, jeżeli planowaliście gdzieś dalej w Europę ruszyć!

- Lila, Mieszko! Potrzebuję Waszej pomocy przy wyborze letniej miejscówki!
- Aha. No dobra. Co mamy do wyboru?
- Całkiem dużo miejsc… Po prostu okazało się, że mamy pewien noclegowy budżet.
- Ale że wybierzemy jakiś prestiżowy hotel?
- Myślę Lila, że wybierzemy hotel z… łazienką w pokoju!
- To miłe.
