
No i NIE znalazłam tego pilota… A ponieważ nie mogłam prasować do próżni, to na tydzień aktywowałam sobie Amazon Prime. Kiedyś już to miałam, lecz gdy weszłam na moje konto, to okazało się, że znowu mogę ich odbierać przez tydzień za friko! Bo mam pilota od telewizora, LECZ nie mam TEGO od programów. Jeśli się NIE znajdzie przez tydzień, to kupię na All zamiennik, a na razie lecimy tym Amazonem! Na pierwszy ogień wrzuciłam Expanse, który kiedyś już oglądałam. Wtedy mi się nie podobał, lecz na razie wciągnął. Taka dobra fantastyka gdzieś pomiędzy Blade Runnerem, a Pamięcią Absolutną. Mniej tam filmów niż na HBO, ale na tydzień coś wynajdziemy!
Dziś dziadki się zaszczepiły z czego bardzo się cieszę! Drugą dawkę mają 9 maja, czyli w dniu Komunii Mieszka. Napięcie i kumulacja jak to u nas 😉 Wczoraj rano na parkrun-owym spotkaniu tak rozmawialiśmy o szczepieniach i wszyscy się cieszą, że ich rodzice powoli to odfajkowują. Jedna dziewczyna powiedziała, że u niej w środę i jej rodziców, i teściów zaszczepiono i od razu wszyscy się rozluźnili… Pogadałyśmy dziś chwilę z Lutką, że tak to że tak trudno się pozbierać tej wiosny to WINA pandemii. Ja z dziećmi w domu z niczym się nie wyrabiam, a i dziadek, który nie chodzi na spotkania brydżowe klubu seniora, mamę blokuje. I tak ona lepsza niż ja, bo ma w domu PALMY… Za to ja (DZIŚ) przejrzałam fragment czapek i szalików, część wywalam, bo ani razu TEJ zimy ich nie nałożyliśmy, a druga część idzie do pralki (a następnie do szaf na ZA rok). Podobnie zrobiłam z zimowymi butami! Mam co prawda zawalaną łazienkę butami do WYCZYSZCZENIA, ale pierwszy worek niepotrzebnej odzieży do przekazania gdzieś tam już mi z domu zniknął!
Pokażę Wam figurkę Mieszka. Gdy tak ogarniałam mu pokój, znalazłam nową/nieznaną mi/? figurkę… Z wielkimi zębami, ruchomymi członkami i ruchomą głową.
- Skąd miałeś taki zestaw, Słońce?
- Sam zbudowałem.
Taki zdolniacha! 🙂

