DLACZEGO my znowu mamy WSPÓLNY tusz??!

-wybuchnęłam rano, bo chociaż OBIE mają swoje tusze, to ciągle gdzieś ginie MÓJ. Nie dlatego, że lepszy, tylko one gdzieś gubią te swoje!!!

Zaczęłyśmy z Łucją przeglądać garderobę, co tu można założyć na próbny egzamin ośmioklasisty? To już jutro (przez trzy dni) i uważam, że to świetnie, że takie coś się odbywa. Nie chodzi nawet o to, że oni po tylu miesiącach w domu zdziczeli i takie wyjście dobrze im zrobi, ale sama formuła jest bardzo sensowna. Egzamin odbywa się na tych samych zasadach co ten właściwy i na dodatek muszą przyjść ubrani na galowa. Panna ma mieć CZARNY długopis (kupiłam paczkę i weźmie kilka) i wodę mineralną. To torby wrzucimy też kupione w cukierni kokosanki, którymi może poczęstować kolegów po egzaminie. Czyli cały ten stres, który człowiek miał np. na takiej maturze jest zminimalizowany!. Bo JUŻ to wcześniej robili. DZIŚ natomiast przeglądamy CAŁĄ moją i JEJ garderobę, żeby stworzyć TRZY zestawy i uwaga (!) w żakiecie, który nosiłam bardzo dawno temu, znalazłam 10 złotych! Wolałabym więcej, ale miłe i to.

<><>

Z takich lżejszych rzeczy to na zakupach kupiłam TRZY butelki napojów z kapslami. Czy macie pojęcie jak trudno znaleźć napój w butelce na kapsel nie będący piwem czy coca-colą?? Rok temu zrobiliśmy sobie SZKOLENIE z otwierania puszek, bo okazało się, że NIE potrafią, a teraz będę uczyła otwierania butelek 🙂 JA umiem drzwiami otworzyć, albo inna krawędzią, za to młodzież NICZYM nie otworzy!!

  • Mamo, a co jest potężniejsze? Porządek czy chaos?
  • A jak myślisz, Mieszko?
  • Chaos, tylko nie wiem dlaczego? Bo większy?
  • Niekoniecznie. Ale chyba tak… Bo w porządku gdy robi się chaos, to wszyscy zaczynają porządkować, żeby było jak wcześniej i nie robią nic innego, a w chaosie, gdy zapanuje porządek, to nikt nie zwraca na to uwagi i wszystko się dzieje, tak jak się działo.