Nie każdy może być natural beauty

-Lilka. O mnie…

Koniec roku jest ciepły, więc pojechaliśmy na spacer! Ja taka w trybie codzienno-maseczkowym, a dzieci piękne jak zawsze. No i jednak POWINNAM się malować jeśli planuję by mnie było widać 😀 Za to dotleniliśmy się, towarzystwo teraz ogląda „Jedyny i niepowtarzalny Ivan” i jeśli szukacie jakieś nowej Disneyowej produkcji, to jest BARDZO ładny film. O wolności i potrzebie przestrzeni!

Patrzcie na PSIE szaleństwo!
Wiem, to jak reklama CCC :)))
SZALIK zabrała mi Lilka, apaszkę Łucja i ja ZNOWU chodzę w ubiegłorocznym…
Beatles!