
Czytałam ostatnio, że jeśli zastanawiamy się co jest bardziej eko i czy lepiej kupić sztuczną choinkę i używać jej przez lata, czy ścinaną, to lepiej wybrać to drugie. Bo? Bo jednak ulega to bio rozkładowi lub jest spalane, no i ileś tam lat drzewko rosło produkując tlen. Mamy więc choinkę! Na razie w rolce przed domem, ale jutro spróbuję ją OSADZIĆ w stojaku 😀 Wybierałam razem z Lilką i wybrałyśmy taką, która trochę jest krzywa i pognieciona, ale naTAK NAS patrzyła, żeby JĄ wybrać, że WYGRAŁA! Zresztą, kto by ją przygarnął, jeśli nie my?? 😀
Poza tym panna montuje dla mnie filmik z przekazaniem bombki. Na ćwierkacza Wam wrzucę jak już będzie. Za tę graficzną wirtuozerię dostanie ode mnie wynagrodzenie (wydaje mi się, że nie małe!) Kombinujemy jeszcze jak tu dodać dźwięk do całości, bo może to będzie lepiej niż pojedyncze u każdego, a bez konta premium na jutubie jest to trudne
- Mamo, czy nie uważasz, że jak ktoś Ci mówi, że wyładniałaś, to to taki średni komplement?
- Nie wiem Lila. W moim wieku mówi się, że „ostatnio wyglądasz korzystnie”.
- STRASZNE jest być STARYM. TO jeszcze GORSZE!
🙂
