Świąteczny kołowrotek

Czasem się zdarza, że coś się w życiu wali. I to tak, że wiemy, że gruchnie… Co więcej, wszyscy to przechodziliśmy. Najrozsądniej jest wtedy położyć się i zaczekać, aż wszystko padnie. Ale nikt tak nie potrafi, więc biegamy jak chomiki w kołowrotku próbując choć COŚ ocalić i powodując jeszcze większe zniszczenia. Co zrobić, jeżeli widzimy, że komuś tak się wali? Empatycznie należało by pomagać, ale jeżeli wyobrazimy sobie makietę naszego życia z ludźmi, którymi znamy, to co chwila komuś coś się wali i jedyną słuszną drogą jest pilnowanie własnego królestwa. Bo w życiu z tego gruzu nie wyjdziemy!

Mamy w szkole babkę, której tak wszystko runęło. Rozwód, szarpanie się o dzieci, alimenty i kryzys wieku średniego. I babka nawala TAK, że uderza to we wszystkich. No bo jak w prywatnej szkole nie ma nauczyciela przedmiotowego od ponad 2 miesięcy, to rodzice wybuchają o byle co. Zastępstwo za jej lekcje przejęłam ja, tworząc nowy blok o nazwie kulturoznawstwo. I owszem fajnie, że mi to wpadło, ale jestem tym zmęczona. Gdy tak sobie rekreacyjnie jeździłam do szkoły 3x w tygodniu i o 14 byłam już po lekcjach to było komfortowo. Teraz lekcje mam codziennie i chociaż TEORETYCZNIE jest to opłacalne, tym bardziej, że odpadł mi np.koszt benzyny, to jest TO ZA dużo. Mam poukładane w głowie dni do świąt i wygląda na to, że trzepanie dywaników w aucie (w piątek) to była całość moich świątecznych przygotowań. W czwartek chcę podskoczyć po składniki do zupy rybnej (bez ryb) i choinkę. W środę mam Wigilię pracową (to są imprezy, których nie lubię), więc muszę coś przygotować (dziś i jutro wieczorem). Jutro mam dentystę, a w piątek jakąś tam wizytę kontrolną. Na rynek przed świętami nie pojadę, bo zajęcia mamy do przyszłego wtorku, a w środę będę odbierać Łucję… Buff!

<><>

Mam za to dla Was piosenkę. Takie klasyczne łup-łup-łup. I Wanna Ruin Our Frindship. To nie jest nowa piosenka, ale akurat spory hit na tik toku. Łucja ciągle mi opowiada, że ktoś tam wrzucił kogoś do friend zony. Czyli zdyskwalifikował jako sympatię :))