A za oknem KOT!

A na październik do domu? Gofrownica! Dawno temu mieliśmy, potem ją rozwaliłam, no a od kilku lat na stałe JEST w planach do kupienia… Wiem, miał być kosmetyk, ale w aptece powiedzieli mi, że od poniedziałku będą mieli 50% na dermokosmetyki i temat NIE jest zamknięty. ZA to możemy JUŻ jesiennie paść się goframi! Ten model obserwowałam od dawna. Zależało mi na dużej mocy i prostokątnych gofrach (a nie serduszkach, które na ogół są mniejsze). Znajoma ma jakąś taką exlusive z wymiennymi wkładami, ale ja chciałam taką klasyczną. Tym bardziej, że ja te sprzęty domowe to zużywam SZYBKO…

<><>

Czekam i czekam wlepiona w wiadomości, ale NA razie nie wiem nic. Włączę więc chyba jakiś film i spróbuję się odstresować przy prasowaniu. Btw. weszłam na grupę mojej szkoły, bo tam mamy burzę CO DALEJ i znalazłam fotki z sierpniowego szkolenia! 🙂 Ten gość, który szerszy niż wyższy, to o dziwo nie od w-fu, a od informatyki :DD Ja miałam natomiast spodnie w kwiatki, co to z daleka, zupełnie na kwiatki NIE wyglądają!