Tak jakby KOLEJNY poniedziałek

Nowy tydzień. W planach chyba luźniejszy, więc może uda mi się dotrzeć na siłownię? Mieszko ma rajd historyczny po lesie, a poza NIC nie mamy zaplanowanego! Na dziennik elektroniczny szkoły dzieci dostałam meila o rozpoczęciu zajęć z retoryki, ale nie mam pojęcia, czy uda mi się je wypchnąć (najpierw muszę ustalić do których klas był ten meil, bo mi to schodzi do skrzynki zbiorczej). Temat pierwszej debaty przygotowującej do rozgrywek w wojewódzkiej Lidze Debatanckiej to: „Czy etyka powinna być obowiązkowa w polskim szkolnictwie”. Super! Extra mamy szkołę! Za to w „mojej” szkole dzieci w ramach matematyki będą iść na „Pinokia”. Potem będą przerabiać bryły i budować wielkiego drewnianego człowieczka. Też fajnie!

Nagrodę literacka Nike zdobył wczoraj Radek Rak. Chyba głównie za swoje powieści fantastyczne. I jestem z siebie dumna, bo to pierwszy pisarz, którego czytałam JUŻ przed nagrodą (tu, i tu się nią zachwycałam 🙂

<><>

Lilka na sushi. Przerzuciła mi piątkowe fotki ze swojej komórki. Normalnie splendor i prestiż 😀