5 out of 5 stars

W jakim zawodzie tak macie, że chodzicie do kina i jeszcze Wam za to płacą? 🙂 Albo, że idąc do kina zbieracie po drodze kasztany?? Tego drugiego nie planowałam, ale zleciał mi TUŻ przed nosem, więc zarządziłam zbieranie!

A do kina poszliśmy na Mulan. Kino mamy tuż obok szkoły, seans był tylko dla nas i wybrałam Mulan. Miała być wersja z napisami, więc poszły tylko starsze klasy. Zobowiązałam się, że zrobię im do tego lekcje i jeśli wrzucicie do gugla Mulan Worksheet to wysypuje tego sporo. Co prawda dotyczy to animowanej wersji, ale da radę zastosować! Film mi się podobał i tak naprawdę to był film, który bardzo chciałam obejrzeć. I była to moja PIERWSZA wyprawa do kina w TYM roku! Bardzo ładne i kolorowe widowisko. Jedno z tych, które należy obejrzeć na DUŻYM ekranie!

Filmowo Wam jeszcze podrzucę, że hołubiona przeze mnie Ninateka, od jutra wrzuca kolejne doskonałe filmy z Festiwalu Przemiany. Filmy jak to u nich będą NA krótko, bo TYLKO do 10 października i na bieżąco będę je Wam recenzować. Antropocen jest obiecujący. Robolove też. The Wolfpack myślę, że będzie oszałamiający… I ten o sekretarzu generalnym też. No a Siódmy kontynent to rzecz kultowa… Macie trailera do Wolfpacka: