Zróbmy sobie tę kwarantannę

Siedziałam w nocy i czytałam o tym co się dzieje na świecie. DUŻO… No i nie ma co się zapierać -> po prostu się dostosujmy! Nie będę Wam linkować tego co znalazłam, bo pewnie sami dotarliście do wielu informacji i nawet jak patrzyliście na to z niedowierzaniem (tak jak ja) to musiała się Wam zapalić czerwona lampka. Zakładam, że nastąpi wysyp challengów, które można robić w domu, a o tym co będziemy robić my, napiszę jutro 🙂

Dzieciaki do szkół nie chodzą, chociaż Łucja dostała już meilem zadania domowe ;D Mamy co oglądać, a maluchy mają co czytać (my z Łucją gorzej). Jedzenie na razie mamy i do sklepów nie muszę jechać! Nigdy nie przepadałam za wiosną, bo to okres kiedy zaczynała mi się alergia, ale muszę przyznać, że to TA pora roku kiedy mamy największy wysyp nowych seriali i książek. No i dziś wieje, ale jak jutro trochę przestanie to pojedziemy gdzieś z dala od ludzi na dłuuuugi spacer!

Wrzucę Wam filmik Lilki z Bibką 🙂