–Genialna przyjaciółka
Ten serial jest TAK dobry, że postanowiłam go oglądać z dziewczynami. I rzeczywiście pięć pierwszych odcinków przeleciałyśmy we trzy! W towarzystwie również Bibki i Miaustry. Prawdziwe „long lashes party”! Lecz dziewczyny (i chłopak) wyjechały… I na początku szło mi nieźle… ALE wczoraj pojechałam na ten biegowy trening. I sporo osób NIE było, w tym panny, która mnie na ten klub namawiała. A NIE było ich, bo pojechali na półmaraton do NEAPOLU!!! No i tak mi się ten Neapol przypomniał, że nie wytrzymałam i obejrzałam pierwszy sezon do końca Drugiego nie ruszam, dopóki nie ma całości!
A półmaraton wygląda wspaniale. I fajnie, że nie jest latem, czy na za-ciepłą wiosnę, lecz pod koniec zimy. Byłam przekonana, że okres marzenia o długich dystansach mam za sobą, ale mi wróciło. Co więcej, daję sobie trzy lata na przygotowania 🙂 Z Lilką bym chętnie tam pojechała! Btw. widziecie, że to samo miejsce było w filmie??

